MYŚLISTWO

napisz do nas strona główna

 strona główna

 autorzy

 myślistwo

 prawo łowieckie

   broń - pierwszy raz

   cudzoziemcy

   regulamin polowań

   statut PZŁ

   ustawa o broni  

 psy myśliwskie

 zwierzyna

 słownik

 linki

 

Prawne wymogi wykonywania przez cudzoziemców 

polowań w Polsce


Każdy tryb organizowania polowań dla cudzoziemców ma zalety i wady. Zaletą korzystania z pośrednictwa przedsiębiorstwa usług turystycznych obejmujących polowania jest to, że nie trzeba samodzielnie poszukiwać nabywców polowań ani załatwiać formalności związanych z ich przyjazdem. Natomiast wadą jest istotny wzrost kosztów polowań o prowizję należną pośrednikowi.

W razie organizowania polowania na podstawie zgody ministra problem ten odpada, lecz dochodzą obowiązki związane z wyszukiwaniem nabywców polowań oraz załatwianie formalności przyjazdowych.

Tak się złożyło, że przysłuchiwałem się rozmowie kilku myśliwych o polowaniach potocznie nazywanych "dewizowymi". Zdania na ten temat, jakie prezentowali, nie tylko różniły się zasadniczo, ale nawet się wykluczały. A co gorsza, nie były oparte na przepisach obowiązującego prawa. Po wymianie poglądów na ten intrygujący temat padła propozycja, abym na łamach BŁ, w miarę wyczerpująco i w sposób zrozumiały dla myśliwych, przedstawił wymogi prawne wykonywania przez cudzoziemców polowań w Polsce. Proszono mnie o wskazanie i skomentowanie przepisów prawa regulujących uprawnienia cudzoziemców polujących w Polsce, a także o ustosunkowanie się do instrukcji Zarządu Głównego PZŁ z 3.10.1996 r. w sprawie organizowania i przeprowadzania polowań sprzedawanych cudzoziemcom w obwodach łowieckich dzierżawionych przez koła łowieckie.

Prawne wymogi wykonywania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej polowania zarówno przez obywateli polskich, jak i cudzoziemców określają przepisy art. 42 ust. 2 i 4 oraz art. 43 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 13.10.1995 r. Prawo łowieckie.

W myśl art. 42 tej ustawy:

"2. Do wykonywania polowania uprawnia dowód członkostwa Polskiego Związku Łowieckiego oraz pozwolenie na posiadanie broni myśliwskiej lub inny dokument uprawniający do jej posiadania.

4. Do wykonywania polowania indywidualnego, poza dokumentami określonymi w ust. 2, jest wymagane pisemne upoważnienie wydane przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego."

Z kolei art. 43 ust. 1 Prawa łowieckiego stanowi, że:

"Cudzoziemcy nie będący członkami Polskiego Związku łowieckiego mogą wykonywać polowanie po wykupieniu polowania w przedsiębiorstwach posiadających koncesję, o której mowa w art. 17 pkt. 3, bądź na podstawie zgody Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa."

Przytoczone przepisy, przy uwzględnieniu relacji art. 43 ust. 1 do art. 42 ust. 1 i 2, dają podstawę do wyrażenia poglądu, iż ustawodawca w sposób zamierzony zróżnicował wymogi wykonywania polowania przez cudzoziemców przede wszystkim od tego, czy cudzoziemiec jest członkiem PZŁ, czy też nim nie jest.

Cudzoziemiec będący członkiem PZŁ ma takie same prawa w wykonywaniu polowania jak członek PZŁ - obywatel polski. Jeżeli więc jest członkiem koła łowieckiego, ma prawo polować na takich samych zasadach, jak pozostali członkowie tego koła. Jeżeli zaś jest członkiem niestowarzyszonym, może wykonywać polowanie na zasadach obowiązujących takich członków.

Natomiast cudzoziemiec nie będący członkiem PZŁ może wykonywać polowanie w Polsce bądź to po wykupieniu polowania w przedsiębiorstwie posiadającym koncesję Ministerstwa Środowiska (jest to obecnie oficjalna nazwa naczelnego organu administracji rządowej w zakresie łowiectwa) na sprzedaż usług turystycznych obejmujących polowania, bądź też na podstawie zgody Ministra Środowiska. Oznacza to, że koło łowieckie zamierzające umożliwić cudzoziemcowi lub cudzoziemcom nie będącym członkami PZŁ polowanie w dzierżawionym obwodzie łowieckim, nie musi korzystać z pośrednictwa przedsiębiorstwa usług turystycznych. Zamiast tego może zwrócić się do Ministra Środowiska o wyrażenie zgody na zorganizowanie cudzoziemcom polowania. I to zarówno indywidualnego, jak i zbiorowego. W identyczny sposób może postąpić zarządca obwodu łowieckiego.

Każdy z wymienionych trybów organizowania polowań dla cudzoziemców ma swoje zalety i wady. Zaletą korzystania z pośrednictwa przedsiębiorstwa usług turystycznych obejmujących polowania jest niewątpliwie to, że nie trzeba samodzielnie poszukiwać nabywców polowań ani załatwiać formalności związanych z ich przyjazdem. Natomiast wadą jest istotny wzrost kosztów polowań o prowizję należną pośrednikowi. Koszty te ponoszą wprawdzie cudzoziemcy, ale ich wysokość może przyczynić się do zmniejszenia zainteresowania polowaniami w kołach łowieckich.

W razie organizowania polowania na podstawie zgody ministra problem ten odpada, lecz dochodzą obowiązki związane z wyszukiwaniem nabywców polowań oraz załatwianie formalności przyjazdowych. Wybór optymalnego trybu organizowania polowania winien być zatem rozważany indywidualnie.

O prócz przytoczonych uregulowań ustawodawca w art. 43 ust. 3 Prawa łowieckiego upoważnił Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa do określenia, w drodze rozporządzenia, po zasięgnięciu opinii Polskiego Związku Łowieckiego, szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania przez obywateli polskich i cudzoziemców.

Upoważnienie to zostało wykonane rozporządzeniem z dnia 4.04.1997 r. (Dz.U. Nr 35 poz. 215), częściowo zmienionym rozporządzeniem z 29.12.1998 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 3 poz. 19). W świetle postanowień tego rozporządzenia można generalnie stwierdzić, że cudzoziemców będących członkami PZŁ, jak i nie będących jego członkami, obowiązują te same wymogi, jakie dotyczą myśliwych - obywateli polskich, a cudzoziemcy nie będący członkami PZŁ oprócz tego:

- podczas wykonywania polowania obowiązani są mieć przy sobie dowód wykupienia polowania lub zgody ministra (§ 5 pkt. 1),

- mogą polować wyłącznie w obecności myśliwego będącego przedstawicielem dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego (§ 11 ust. 1), który wskazuje im zwierzynę przeznaczoną do odstrzału (§ 11 ust. 2), obowiązany jest przedstawić właściwemu nadleśnictwu pozyskane przez cudzoziemca trofeum (§ 12 ust. 2) oraz jest odpowiedzialny za oznakowanie pozyskanych przez cudzoziemca tusz i poroży (§ 52 ust. 5).

Jest to wszystko, o czym w zakresie prawnych wymogów wykonywania przez cudzoziemców polowań w Polsce stanowi ustawa Prawo łowieckie i rozporządzenie wykonawcze do tej ustawy. Można ocenić, że choć jest to regulacja skromna, to jednak w miarę wyczerpująca i zrozumiała. Jej stosowanie nie powinno więc w praktyce sprawiać większych kłopotów.

Niektóre przepisy instrukcji Zarządu Głównego PZŁ z 3.10.1996 r. - moim zdaniem - wkraczają w zakres szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania, powierzonych do określenia przez ministra w drodze rozporządzenia. Zastrzeżenie to dotyczy w szczególności następujących postanowień instrukcji:

"Polowania dla cudzoziemców mogą odbywać się wyłącznie w obwodach łowieckich dopuszczonych do takich polowań w danym roku kalendarzowym przez Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa" (II - 1).

"Niedopuszczalne jest jednoczesne polowanie w danym łowisku myśliwych cudzoziemców i krajowych" (II - 7).

"Zabrania się wykonywania polowania przez osoby towarzyszące cudzoziemcom oraz pilotom i podprowadzającym w czasie imprezy" (II - 14).

Abstrahując od ewentualnej celowości wprowadzenia takich regulacji prawnych, a nawet nie negując takiej celowości, nie sposób nie dostrzec, że należy to do wyłącznej właściwości ministra upoważnionego przez ustawodawcę do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania. Zasady i warunki wykonywania polowania nie mogą natomiast być przedmiotem instrukcyjnej regulacji statutowego organu Zrzeszenia PZŁ. Zarząd Główny PZŁ, zgodnie z art. 43 ust. 3 Prawa łowieckiego, mógł jedynie postulować ministrowi wprowadzenie takich rozwiązań w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy na etapie uzgodnień międzyresortowych projektu rozporządzenia.

Nie wydaje się również, by jakiegokolwiek uzasadnienie w ustawie Prawo łowieckie lub w Statucie PZŁ miało nałożenie w ww. instrukcji na koła łowieckie takich obowiązków, jak:

- zlecanie polowań do sprzedaży wyłącznie na drukach własnych PZŁ i za pośrednictwem zarządu wojewódzkiego PZŁ,

- zawiadamianie zarządu wojewódzkiego PZŁ o każdym otrzymanym zamówieniu na polowanie,

- przesyłanie zarządowi wojewódzkiemu PZŁ protokołów z polowań.

Koła łowieckie z mocy ustawy Prawo łowieckie wyposażone są bowiem w osobowość prawną, a sprzedaży polowań dla cudzoziemców dokonują na zasadach określonych przepisami kodeksu cywilnego. Po transformacji ustrojowej, w warunkach gospodarki wolnorynkowej nie jest więc uzasadniona tak daleko idąca władcza ingerencja organów Zrzeszenia PZŁ w działalność kół łowieckich. Wskazane byłoby natomiast świadczenie przez te organy bezinteresownej fachowej pomocy kołom łowieckim w organizowaniu polowań sprzedawanych cudzoziemcom.

Problemem dość istotnym jest również broń i amunicja, z jakiej cudzoziemcy mogą wykonywać w Polsce polowania. Instrukcje Zarządu Głównego PZŁ, odwołując się do ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych z 1961 r. stanowi, że:

"myśliwy cudzoziemiec może wykonywać polowanie wyłącznie przy użyciu broni i amunicji, którą osobiście wwiózł na obszar Polski."

Nie wnikając w to, czy przepis taki był zgodny z powołaną ustawą, która w międzyczasie utraciła moc, nie wydaje się on odpowiadać rozwiązaniom zawartym w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 21.05.1999 r. o broni i amunicji. Ustawa ta w art. 28 stanowi bowiem, że broni odpowiadającej celom łowieckim oraz amunicji do takiej broni można użyczać osobom posiadającym pozwolenie na broń wydaną w celach łowieckich, a w art. 42 ust. 4, że zaświadczenie konsula o wwozie przez cudzoziemca broni na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uprawnia go do nabycia amunicji do tej broni.

Przytoczone zastrzeżenia pozwalają na sformułowanie pod adresem Naczelnej Rady łowieckiej postulatu uchylenia instrukcji Zarządu Głównego PZŁ.

 

 


 


 

   napisz do nas strona główna